#16 Obiecywali Heil Live, a mamy…

Rząd i politycy obiecywali nam zieloną wyspę, a skończyło się na spłacaniu kredytów za Euro 2012 i upadku wielu firm budowlanych. Do tego tragiczna sytuacja na kolei, brak inwestycji w wielu sektorach pogłębia bezrobocie. Stąd trudno się dziwić, że w województwie śląskim czeka nas strajk generalny. Górnicy mogą pomóc pociągnąć resztę społeczeństwa do walki, ale jednocześnie liderzy central solidarnościowych nie mogą zapominać, że nie damy się nabrać i nie pozwolimy, by wykorzystali nas do swoich gierek politycznych. Hasła są słuszne, ale pamiętamy dobrze o Wałęsie, Krzaklewskim, Buzku, Śniadku – wiemy , jakich partii są promotorami i co robili wcześniej, a co prezentują teraz.

 Sytuacja w branży górniczej nie jest wesoła. Heil Live nie ma. Obostrzenia pakietu klimatycznego, problemy z zakupami stali ( gigantyczne podwyżki) sprawiają, że musielibyśmy kopać diamenty,  by pozwolić sobie na zakup wielu rzeczy i być dochodowymi. Zaczął się nowy rok, powstają plany PTE, prezesi chwalą się we wszystkich spółkach kolosalnymi zyskami. My jednak jako pracownicy nie odczuwamy tego. Przychodzą do nas ludzie i pytają, co z realizacją podwyżek, jak to jest, że normy pracy wyciąga się do absurdu, a płace są degradowane?  Plany są rozpisywane na 251 dni roboczych a wykonywane przez 361 dni i tak rozwijany  PTE degraduje zarobek górnika. Średnio musi pracować niemal całą dobę na kopalni, w firmach okołogórniczych, spółdzielniach, żeby wykonać zaplanowane prace przy coraz mniejszym zatrudnieniu.  Kopalnia Murcki-Staszic przy połączeniu w 2010r liczyła 7 135 osób. Teraz jest tylko 5 900, a nowy plan zakłada zmniejszenie liczby pracowników jeszcze o kolejne 500 osób. Przy wydobyciu 20 tys. ton to nierealne, tym bardziej, że park maszynowy ładnie wygląda, ale  tylko na prospektach. W realu są awarie, dziwne postoje, a kosztują krocie. W ten sposób naszemu górnictwu doskwiera wiele chorób, którymi trzeba się zająć. Strajk generalny na Śląsku powinien również zwrócić uwagę na te bolączki, bo diagnoza jest wykonana. Trzeba jednak zaaplikować lekarstwo i o to będziemy walczyć w najbliższym czasie. Nie możemy siedzieć z boku. Musimy wyartykułować swoją tożsamość i pokazać, podobnie jak inne branże, co nas dobija. Na Śląsku jest górnictwo i o tym nie damy zapomnieć politycznym liderom.

Ryszard Ptak – przewodniczący
ZZG w Polsce w KWK Murcki-Staszic

Cookies

Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem