#20 Kryzys zaczyna nas dusić

Sytuacja w kraju jest dramatyczna. Rośnie bezrobocie. Zakłady szukając oszczędności wycinają pracowników. A tymczasem partie polityczne walczą między sobą o stołki i milionowe premie. Nie przejmują się zbytnio, jak żyje przeciętny obywatel i jakie ma warunki egzystencji. Takie skandaliczne zachowanie władzy zaczyna już wkurzać coraz więcej grup zawodowych. Śmiechu warte jest szczycenie się miliardami z UE, bo wiemy dobrze, że szkopuł tkwi w odpowiednim ich rozdysponowaniu, a dotychczasowe przykłady marnotrawienia tej kasy mówią same za siebie.

Zamiast zielonej wyspy Tuska mamy coraz większą pustynię, która się poszerza i połyka kolejne tysiące miejsc pracy, a ludzi spycha w biedę. Nie pomogły unijne pieniądze, w zamian mamy realny kryzys i wmawianie nam, że jest dobrze zakrawa na komedię, jaką sobie robi rząd z każdego z  nas.

Coraz gorzej jest również w górnictwie, w tym w Kompanii Węglowej. Widać to po planach cięć. Widać na zwałach. I pytam: gdzie są nasi menedżerowie? Gdzie są odpowiedzialni za brak zbytu? Przecież coś tu nie gra. Dodatkowo gigantyczne miliony węgla z importu jeszcze bardziej pogłębiają naszą trudną sytuację. Tymczasem w najprostszy dla pracodawcy sposób chce się tnąc miejsca pracy. Jest zakaz nowych przyjęć. Stan osobowy „Knurów-Szczygłowice” ma się zmniejszyć o ponad 500 osób w ramach naturalnych odejść na emerytury. Jednak w zamian nie będzie nowych pracowników. Czym to grozi? Brak fachowców. Zmniejszenie obłożeń stanowisk. Roszady wewnętrzne. Przesunięcia ludzi niewykwalifikowanych. Większe zagrożenie wypadkowością. Produkcja musi iść. Nikt ścian nie zamknie na kłódkę, jak sklepu. Jak to się skończy? Za pół roku może być tragicznie! Dodatkowo starszy się pracowników z uprawnieniami emerytalnymi do odejść, bo w przeciwnym razie obetnie się im wielkość odpraw. To skandaliczne traktowanie pracowników. Kto wpadł na taki poroniony pomysł? Pozbywać się pracowników - fachowców szantażując ich zabraniem pieniędzy, a w zamian blokować nowe przyjęcia? Czy to jest panaceum na obniżenie kosztów? Co będzie za kilka miesięcy, czy kilka lat? Sprzedamy kopalnie prywaciarzom za psie pieniądze? 

Ludzie pytają o podwyżki? Negocjacje trwają, ale trudno wyobrazić sobie w tej sytuacji znaczących podwyżek. Rosną opłaty. Standard życia spada. A rząd zamiast zadbać o strategiczny sektor, jak to robią cywilizowane kraje, ma nas wszystkich w d….!

Krzysztof Kozubowski
Przewodniczący ZZG w Polsce
w KWK „Knurów-Szczygłowice”
Ruch „Szczygłowice”

Cookies

Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem