#9 Zamach na wolność związkową!

 

 

 

Dużym szokiem był dzień 13.08.2012r. dla Związku Zawodowego „Kadra” Lubelski Węgiel „Bogdanka” S.A. Otóż właśnie w tym dniu przewodniczący „Kadry” otrzymał „prośbę” od Prezesa LW ‘Bodanka” S.A., żeby oddał dysk twardy z komputera znajdującego się w biurze związku. Fakt ten  oburzył wszystkie związki zawodowe działające na kopalni. Najpierw związek „Kadra”  wystosował pismo do zarządu kopani o wyjaśnienie (czeka na odpowiedź), następnie wszystkie pozostałe związki działające w kopalni w dniu 20.08.2012r. wystosowały wspólne pismo do Prezesa Zarządu z prośbą o wyjaśnienie tej sprawy.

 

W tym piśmie zażądały m.in.:

  • podanie podstaw prawnych takich działań w powiązaniu z ustawą o związkach zawodowych i ust. Z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych
  • informacji na temat inspiracji źródeł takiej decyzji,
  • podania informacji czy była podjęta uchwała Zarządu Kopalni w tej sprawie?
  • podania wykazu osób lub instytucji, które być może wywierały presje na Prezesa Zarządu w tej sprawie.

Jest bardzo dużo niewiadomych. Dzisiaj jest wiele głosów w stylu „po co wydał”. Łatwo mówić. Jakby nie wydał byłaby mowa, że „ma coś do ukrycia”. Tak źle i tak niedobrze. Przypadek ten odbił się głośnym echem na kopalni. Nie chodzi o ten czy inny związek, chodzi o zasady, które obowiązują w państwie prawa. Kilka dni temu odbyło się spotkanie związków i zarządu kopani poświęcone tej sprawie. Wynika z niego, że tego rodzaju działania zostały spowodowane żądaniami firmy, która robi audyt na naszej kopalni. Wierzymy Prezesowi, tym bardziej, że stosunki między zarządem a związkami zawodowymi wyglądają w miarę poprawnie od kilku dobrych miesięcy. W przeszłości różnie z tym bywało. Co dalej? Czekamy na opinię prawną, która być może da odpowiedź na kilka pytań. Np. co się stało z danymi zawartymi na dysku i czy były kopiowane? Albo czy nawet jeżeli była zgoda „Kadry” czy wolno było wziąć dysk czy nie? Czy szefowanie firmy, która wykonuje audyt – Ernst & Young Business Advisory Sp. z o.o. wiedzą jaki wpływ mają takie działania na wizerunek firmy? Wszystko wskazuje na to, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Na koniec uwaga: za tzw „komuny” była jedna służba, która pilnowała i inwigilowała obywateli, instytucje, firmy, związki zawodowe, kościół, itd. Dzisiaj mamy około dziewięć tego typu służb. Za to złodziejstwa i afer jest coraz więcej. Komuna w grobie pada ze śmiechu.


Bogusław Szmuc 
Przewodniczący ZZG LW „Bogdanka” 

 

 

 

Cookies

Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem