KHW wciąż czeka na ruch rządu

- Czeka nas bardzo trudny czas podejmowania niekiedy bolesnych decyzji , bez których jednak nie przetrwamy. Naszym celem jest przeprowadzenie takich przekształceń, by spółka, jej kopalnie, mogły działać nie trzy-cztery lata, lecz jeszcze lat kilkadziesiąt – mówił Tomasz Cudny - nowy prezes KHW do związkowców podczas spotkania 30 czerwca.

Wskazywał jak niedobrze się stało, że od ponad roku zamiast mówić o fatalnie trudnej sytuacji spółki, podawano sygnały, że sytuacja jest trudna, ale nie aż tak zła jak u sąsiadów za miedzą. W efekcie zainteresowanie przedstawicieli właściciela - Skarbu Państwa - skierowane zostało na problemy Kompanii Węglowej. Bo KHW jakoś sobie radzi. Tymczasem już sobie nie radzi. Suma kredytów, obligacji, łącznych zobowiązań, jakie obciążają spółkę to  ponad 1,4 mld złotych. Nie są natychmiast wymagalne, jednak wreszcie nadejdą terminy ich spłacania. Nawet jeśli czas ten wydaje się jeszcze odległy, wobec konieczności przesuwania płatności z miesiąca na miesiąc nie można problemu „zamiatać pod dywan” licząc na poprawę sytuacji w handlu węglem – czytamy relację ze spotkania zaprezentowaną przez Holding. Stąd jedną z pierwszych decyzji nowego prezesa jest wstrzymanie do odwołania (na razie na dwa miesiące) wydobycia weekendowego oraz części robót prowadzonych przez firmy zewnętrzne (w tym GSP).

- W ostatnim czasie dużo mówiło się o Enei, Weglokoksie. Jednak  w dalszym ciągu nie ma konkretów jaki model będzie miał Katowicki Holding Węglowy – powiedział „Górnikowi” po spotkaniu Bogdan Nowak – wiceprzewodniczący ZZG w Polsce. Do połowy lipca zarząd spółki ma przedstawić rządowi program naprawczy i dopiero wtedy mają zapaść decyzje, co do dalszego scenariusza zapowiadanego od dawna, łączenia kopalń i udziału innych podmiotów energetycznych czy węglowych w Polskim Holdingu Węglowym ( który ma powstać z połączenia KHW i Węglokoksu Kraj). Docelowo wraz z zespoleniem kopalń z pięciu obecnych mają pozostać dwa zmodernizowane zakłady przeróbcze przy kopalni Staszic i Wesołej. O „Śląsku” oficjalnie nikt nic nie mówi. Mają również nastąpić zmiany w Holdingowym Układzie Zbiorowym i systemie wynagradzania. Jak mówi Bogdan Nowak: na uproszczenie i zmodyfikowanie systemu płac mówimy – tak, ale nie ma mowy na zabieranie wynagrodzenia. ZZG w Polsce uważa, że po modyfikacji musimy pozostać taki sam roczny PIT.

Spotkania zarządu spółki ze stroną społeczną mają odbywać się co drugi czwartek. Pracownicy Holdingu wciąż czekają na konkretny program zmian w KHW.

Dominik Rucki

Cookies

Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem