Żądamy weta dla antywęglowych przepisów UE

Jeśli w takim tempie antygórnicze lobby w UE będzie forsowało swoje plany, to wkrótce węgiel zniknie z miksu energetycznego państw członkowskich. Na koniec  walec zrówna z ziemią ostatnie polskie szyby  kopalniane.

Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa w liście do premier Beaty Szydło wylicza ostatnie pomysły UE, które mają całkowicie zniszczyć nasz narodowy skarb dający nam bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Katowice, dnia 6 marca 2017 r.

Pani

Beata Szydło Prezes Rady Ministrów

Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa z wielkim niepokojem obserwuje nasilające się od kilku miesięcy działania niektórych instytucji Unii Europejskiej, które zmierzają do wyeliminowania węgla z miksu energetycznego UE. Szczególnie niepokoją nas propozycje Komisji Europejskiej dotyczące reformy unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (EU ETS), a także rewizji dokumentu referencyjnego BAT dotyczącego dużych obiektów spalania.

W związku z powyższym zwracamy się do Pani Premier z apelem o spowodowanie wykorzystania przez odpowiednich przedstawicieli polskiego rządu wszelkich możliwości dla zablokowania wprowadzenia w życie niezwykle szkodliwych dla Polski propozycji rozwiązań. Wniosek Komisji Europejskiej dotyczący „dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającej dyrektywę 2003/87/WE w celu wzmocnienia racjonalnych pod względem kosztów redukcji emisji oraz inwestycji niskoemisyjnych” musi być uzgodniony przez Radę i Parlament Europejski, które już przyjęły swoje stanowisko do dalszych negocjacji nad ostatecznym kształtem zmian. Przyjęte regulacje w tym przedmiocie stanowić będą kluczowy akt prawny tworzący ramy polityki klimatyczno-energetycznej Unii Europejskiej do roku 2030. Obecnie proponowane rozwiązania dotyczące m.in. rocznego wskaźnika redukcji uprawnień do emisji, liczby uprawnień, które będą dostępne na aukcjach, mechanizmu umarzania niewykorzystanych pozwoleń czy zmian w rezerwie stabilizacji rynkowej prowadzą wprost do administracyjnego wzrostu cen energii elektrycznej wytworzonej z węgla. Finalnym skutkiem we wszystkich państwach członkowskich, ale szczególnie w krajach zależnych od paliw kopalnych będzie spadek konkurencyjności gospodarki.

Wspomniane wcześniej instytucje unijne najwyraźniej ignorują jedno z fundamentalnych postanowień Porozumienia paryskiego dotyczące prawa każdego państwa członkowskiego do kształtowania swojego miksu energetycznego. Uważamy, że równie dużym zagrożeniem dla polskiej gospodarki jak reforma EU ETS są propozycje Komisji Europejskiej odnoszące się do zmian przepisów dotyczących limitów emisji dla dużych zakładów spalania. Uzasadnione obawy budzi fakt, że Dyrekcja Generalna ds. Środowiska Komisji Europejskiej w projekcie aktualizowanej wersji dokumentu referencyjnego BAT dotyczącego dużych obiektów energetycznych spalania (LCP BREF) proponuje limity emisji tlenków siarki, azotu i rtęci dla elektrowni w sektorach przemysłowych i energetycznych, które według ekspertów technicznych są przy zastosowaniu aktualnych najlepszych dostępnych technik nieosiągalne w najnowszych elektrowniach, nie mówiąc już o obiektach o niższym standardzie technicznym. Cel  takiego działania wydaje się czysto polityczny, tj. wyeliminowanie węgla, a nie poprawa jakości powietrza. Wątpliwa jest również propozycja przyznawania odstępstw, które staną się w pełni uznaniowym instrumentem Komisji Europejskiej. W konsekwencji przyjęcia przez komitet zatwierdzający projektu w wersji przesłanej przez Komisję Europejską, elektrownie dotknięte tymi propozycjami w całej Europie w krótkim okresie staną przed perspektywą likwidacji lub będą musiały czekać na przyznanie im uznaniowych derogacji.

Każde zamknięcie elektrowni będzie miało poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa dostaw energii w wielu państwach członkowskich, a przyjęcie tak stronniczych propozycji będzie także szkodliwe dla zaufania do stanowienia prawa w Unii Europejskiej.

Dodatkowo pragniemy zwrócić uwagę na kolejny instrument, który Komisja Europejska usiłuje wykorzystać do eliminacji węgla, tj. wprowadzenie nieosiągalnej przez energetykę węglową normy emisji CO2 w tzw. mechanizmie rynku mocy. Biorąc pod uwagę wskazane zagrożenia, Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa uważa, iż w celu przeciwstawienia się zagrażającym interesom Polski propozycjom z powodzeniem lansowanym przez różne grupy lobbingowe, należy zdecydowanie wzmocnić głos sprzeciwu płynący zarówno ze strony Rządu RP, jak i polskiego parlamentu oraz polskich reprezentantów w Parlamencie Europejskim i innych instytucjach UE.

Cookies

Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem