Gdzie wyparowały akcje pracownicze?

Związkowcy ZZG w Polsce nowej Polskiej Grupy Górniczej są zaniepokojeni, gdzie się podziały akcje dla pracowników byłej Kompanii Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego, a Rada Krajowa związku wystosowała apel do ministra energii  Krzysztofa Tchórzewskiego o jak najszybsze unormowanie tych praw do akcji.

Jeszcze niedawno pracownicy Kompanii Węglowej oraz byli pracownicy kopalń, które weszły w skład utworzonej w 2003r spółki mieli gwarancje 15 procent akcji. Zgodnie z ówczesną „Ustawą o komercjalizacji i prywatyzacji”. Wszyscy pamiętamy akcje skupowania tych praw przez cinkciarzy od uprawnionych emerytów, przed czym przestrzegaliśmy na łamach „Górnika” i prowadziliśmy nawet akcje plakatowe i informacyjne. Nasilały się szczególnie, gdy  poszła fama, że w 2015r Kompania Węglowa wejdzie na giełdę. Teraz sprawa praw do darmowych akcji pracowniczych odżyła z dwóch powodów. Po pierwsze w związku z przekształceniami w branży i utworzeniem nowej Polskiej Grupy Górniczej, do której włączono Katowicki Holding Węglowy, związkowcy z ZZG w Polsce domagają się unormowania spraw prawa do akcji dla pracowników. Po drugie minister energii Krzysztof Tchórzewski zapowiedział, że nowa połączona PGG z KHW może wejść na giełdę już za 5 lat.

- Aktualnie panuje chaos – mówią „Górnikowi” rozmówcy z ZZG w Polsce. PGG nie jest spółką akcyjną, brak jakichkolwiek zapisów odnośnie praw do akcji. Zaś resztka Kompanii Węglowej, która nie weszła do PGG, już 1 maja zniknie z mapy ale jej majątek przejdzie do trzech firm: SRK, Nieruchomości KW i Holding KW. Rząd porozdzielał majątek byłej spółki matki, w której prawa do akcji mieli i pracownicy i byli pracownicy kopalń i zakładowych, które je utworzyli. - Co teraz będzie z prawami do akcji pracowniczych ? – pytają nasi rozmówcy. Ale to nie wszystko. Podobny problem mają pracownicy z Katowickiego Holdingu Węglowego, który został wchłonięty przez nową Polską Grupę Górniczą 1 kwietnia bieżącego roku. W momencie fuzji prawa do akcji wyparowały?

Tymczasem 20 lutego bieżącego roku  w Katowicach, uczestnicząc w rozmowach ze stroną społeczną na temat warunków połączenia KHW i PGG, Krzysztof Tchórzewski - minister energii powiedział,  że za pięć lat nowa, powiększona  o Katowicki Holding Węglowy, Polska Grupa Górnicza stanie się spółką giełdową.  Dosłownie mówił: „jeżeli założenia ekonomiczne, które zakładamy, by wyszły, to chcemy, żeby Polska Grupa Górnicza poszła śladem Jastrzębskiej Spółki Węglowej, czyli w perspektywie pięciu lat stała się spółką giełdową. Takie nadzieje widać" .

 W związku z tymi zapowiedziami rodzi się pytanie, kiedy ministerstwo zamierza unormować sprawę praw do akcji pracowniczych obu byłych spółek: Kompanii Węglowej S.A. i Katowickiego Holdingu Węglowego S.A.

Związkowcy i pracownicy mają nadzieję, że  choć zapisy dotyczące akcjonariatu pracowniczego wyparowały podczas tworzenia nowej spółki górniczej, to nie oznacza, że to celowe działanie właściciela, ale jedynie niedopatrzenie wynikające z ogromu podejmowanych zmian przy restrukturyzacji górnictwa. Majątek obecnego giganta Polskiej Grupy Górniczej został wypracowany również przez pracowników. To największa spółka górnicza w Unii Europejskiej. Daje bezpieczeństwo energetyczne całemu krajowi.

Podczas spotkania Rady Krajowej ZZG w Polsce 30 marca związkowcy przyjęli apel do ministra Krzysztofa Tchórzewskiego domagający się  unormowania zapisów prawnych dotyczących praw do akcji dla pracowników.

Jarosław Bolek

Cookies

Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem